﻿<title_newspaper="Sztandar Młodych"> 
<title_article="Droga, którą potępiły narody"> 
<author_1=""> 
<author_2=""> 
<language="pl"> 
<style="press"> 
<year="1954"> 
<date="1954-11-04"> 
<month="11"> 
<period="d"> 
<status="1_obieg"> 
<support="paper">

Droga wskrzeszania Wehrmachtu, który w przeszłości przyniósł tak wiele nieszczęść narodowi niemieckiemu — jest niebezpieczną drogą. Skierowała ona do grobu podczas drugiej wojny światowej sześć milionów Niemców. Uległy zniszczeniu płody wielowiekowego trudu niemieckich robotników, chłopów, uczonych, artystów. Liczne fabryki, miasta i zabytki kulturalne legły w gruzach. Droga ta przyniosła wiele nieszczęść narodom Europy. Któż zliczy miliony ludzi bestialsko zamordowanych w hitlerowskich komorach gazowych i obozach koncentracyjnych, ludzi, którzy znaleźli śmierć od kul faszystowskiej soldateski lub zginęli pod ruinami Coventry, Stalingradu, Warszawy, ludzi, którzy padli ofiarą esesowskich zbrodni. Ja bardzo dobrze wiem, co to wojna. Własnymi oczami widziałem całą otchłań nieszczęść, w którą wtrącił narody nazistowski Wehrmacht. Byłem żołnierzem faszystowskiej armii i widziałem spalone do szczętu wsie, wypaloną ziemię, zamęczonych mężczyzn, .kobiety i dzieci. „Dlaczego na nas napadliście?" — pytali Rosjanie i na pytanie to nie mogłem znaleźć odpowiedzi. Zostałem przy życiu. I tak samo, jak widać blizny na mym ciele, w moim kraju ciągle jeszcze widoczne są rany pozostawione przez wojnę. Widzi je i czuje każdy z wielu milionów prostych Niemców. Ale niektóre kolia znów noszą się z zamiarem nowego przelewu krwi. Biorąc do ręki liczne gazety wydawane u nas w Niemczech zachodnich, widać artykuły pełne treli słowiczych, które zapewniają, że teraz mowa nie o takiej armii jak faszystowski Wehrmacht, ale o „armii demokratycznej”. Lecz zbyt dobrze znane są imiona tych, którzy planują i przygotowują utworzenie tej armii, imiona tych, którzy mają nią dowodzić. Są to byli hitlerowscy generałowe Speidel, Heusin, ger. Manteuffel, Kesselring i wielu innych. Czy można mówić o demokratycznej armii pod dowództwem tysięcy byłych hitlerowskich oficerów i feldfebli? Nie jeszcze raz nie!

</support> 
</status> 
</period> 
</date> 
</month> 
</year> 
</style> 
</language> 
</author_2> 
</author_1> 
</title_article> 
</title_newspaper>
